Pluto's Mysterious Moons | Space News

Pluto's Mysterious Moons | Space News

Oczywiście metan

Looking for "Oczywiście metan"?


Watch video => Oczywiście metan

What can you find on YouTube:

Pluto's Mysterious Moons | Space News

Articles => Oczywiście metan

What articles can you find on Google about Oczywiście metan:

RAFAKO bierze udział w innowacyjnym projekcie konwersji dwutlenku węgla w metan

Zespół przedstawicieli polskich i francuskich firm oraz instytucji pracuje nad innowacyjnym projektem, którego celem jest stworzenie instalacji umożliwiającej wytworzenie syntetycznego metanu z dwutlenku węgla pochodzącego z instalacji przemysłowych. Przedsięwzięcie, które już teraz cieszy się zainteresowaniem branży, wkroczyło w kolejną fazę realizacji; w przyszłym roku instalacja ma być testowana w jednej ze śląskich elektrowni należących do TAURON Wytwarzanie. W inicjatywę zaangażowała się m.in. firma RAFAKO S.A., która była gospodarzem roboczego spotkania partnerów projektu, zorganizowanego w dniach 7-8 marca br.

Raciborska spółka jest jednym z podmiotów uczestniczących w nowatorskiej inicjatywie. Liderem konsorcjum realizującego przedsięwzięcie w ramach KIC InnoEnergy jest TAURON Wytwarzanie. Poza RAFAKO S.A, w projekt zaangażowały się także: French Alternative Energies and Atomic Energy Commission (CEA), ATMOSTAT, Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie, Instytut Chemicznej Przeróbki Węgla, Exergon, jak również West Technology & Trading Polska. Projekt realizowany jest od ok. 2 lat. W dniach 7-8 marca br. w Raciborzu odbyło się spotkanie robocze konsorcjantów. Wydarzenie było okazją do podsumowania zrealizowanych dotychczas działań i omówienia dalszych jego etapów.

Cel przedsięwzięcia, jego znaczenie i oczekiwane rezultaty

-  Ideą projektu jest wytwarzanie syntetycznego metanu przy użyciu dwutlenku węgla, który pochodzi z instalacji przemysłowych. W realizowanym przez nas projekcie, gaz ten pochodzi z instalacji pilotażowej - z wychwytu aminowego dwutlenku węgla - która została zrealizowana przez firmę TAURON i Instytut Chemicznej Przeróbki Węgla. W interakcji wykorzystujemy także wodór, który pochodzi z procesu elektrolizy wody. Przy użyciu elektrolizerów zasilanych nadwyżką energii elektrycznej pochodzącej z odnawialnych źródeł, otrzymujemy prawie czysty metan do dalszego wykorzystania - wyjaśnia Mariola Kobylańska-Pawlisz, Kierownik Pracowni Projektowej Projektów Badawczo - Rozwojowych firmy RAFAKO S.A.

- Projekt metanizacji jest jednym z kluczowych projektów badawczych, które w tej chwili realizujemy - mówi Agnieszka Wasilewska-Semail, Prezes Zarządu i Dyrektor Generalna RAFAKO S.A. - Przedsięwzięcie jest już w zaawansowanej fazie - mamy nadzieję, że w przyszłym roku powstanie już pierwsza instalacja badawcza, a wkrótce za nią przemysłowa - dodaje prezes Agnieszka Wasilewska-Semail. - Projekt jest bardzo istotny, gdyż oferuje zarówno redukcję dwutlenku węgla, jak i przetwarzanie go na metan. Osiągamy zatem dwa cele, redukcję emisji dwutlenku węgla i wykorzystujemy odpad, jakim jest tenże dwutlenek węgla, na potrzeby produkcji paliwa chemicznego - mówi prezes RAFAKO S.A.

Dzięki projektowi raciborska firma może pozyskać nowe referencje i kompetencje w zakresie energetyki czystej. Równie ważne jest, że przedsięwzięcie wyprzedza przyszłe potrzeby rynku. - Podobnie jak w przypadku naszych pozostałych projektów badawczo-rozwojowych, także tym przedsięwzięciem wychodzimy przed rynek, robimy krok do przodu. Zapotrzebowanie rynku na takie polskie innowacyjne technologie jest duże - przypomina prezes Agnieszka Wasilewska-Semail. - Jeśli chodzi o efekt rynkowy, to im więcej będziemy produkowali energii ze źródeł odnawialnych, tym bardziej ta energia będzie miała pierwszeństwo w dostępie do rynku. I wtedy będzie ważne uelastycznienie bloków konwencjonalnych lub alternatywne sposoby zagospodarowania tej nadwyżki energii np. przez produkcję z jej pomocą paliwa jakim jest metan, a utrzymanie bloków dużej mocy na dużym stopniu obciążenia to istotny efekt ekonomiczny dla naszych klientów - podsumowuje prezes RAFAKO.

- Poszukujemy wszelakich rozwiązań, które w najbardziej efektywny sposób zagospodarowywałyby dwutlenek węgla. Ten projekt jest obiecujący, gdyż pozwala przekształcić ten gaz w ciekawą substancję do dalszego używania - komentuje Jacek Janas, Prezes Zarządu TAURON Wytwarzanie S.A. - Układ konsorcjum daje faktycznie wielką nadzieję jego członkom. To najlepsze w Polsce firmy, które są w stanie z tego produktu wydobyć nowe obiecujące rozwiązania. Po raz pierwszy realizujemy projekt, w ramach którego przekształcamy emitowany w procesie spalania użytkowego gaz odpadowy w nowy produkt, który można użytkować energetycznie. To wyzwanie, ale zyskaliśmy przychylność otoczenia, a zapału do realizacji celu nam nie brakuje. Mam nadzieję, że projekt będzie się konstruktywnie rozwijał -  uzupełnia prezes Jacek Janas.

- To bardzo innowacyjna technologia - mówi Adam Zadorożny, Prezes West Technology & Trading Polska Sp. z o.o. Jak podkreśla prezes A. Zadorożny, współpraca między partnerami przedsięwzięcia układa się bardzo dobrze. - Integrujemy różne technologie i przedsiębiorstwa, spotkały się firmy, które się uzupełniają i chcą ze sobą współpracować. Duże znaczenie ma firma TAURON, która jest liderem konsorcjum - dodaje prezes opolskiej spółki.

- W naszej opinii projekt jest bardzo interesujący; wierzymy w odnawialne źródła energii. To zarazem doskonała okazja do współpracy z Polakami - mówi Philippe Bucci, reprezentujący ATMOSTAT z Francji. - Jestem po raz kolejny w Polsce, ale pierwszy raz goszczę w RAFAKO, firma zrobiła na mnie wrażenie, w moim przekonaniu jest ona odpowiednim partnerem do tego projektu - zapewnia Philippe Bucci

Rezygnacja z procesu CCS. Realizacja idei CCU

- Tym projektem żyję od około dwóch lat - przyznaje Janusz Tchórz, Dyrektor Departamentu ds. Badań i Technologii w TAURON Wytwarzanie S.A. i przypomina o polityce klimatycznej przyjętej przez członków Unii Europejskiej. - Polska, która produkuje energię elektryczną na bazie węgla, stoi przed ogromnym problemem. TAURON zużywa około 7-8 mln ton węgla, emituje rocznie około 15 mln ton dwutlenku węgla. W roku 2020, kiedy będziemy musieli kupić pełne uprawnienia do emisji dwutlenku węgla, jako firma będziemy rocznie płacić za to około 1,5 miliarda zł. Biorąc pod uwagę, że polska energetyka emituje 100 mln ton dwutlenku węgla, koszt uprawnień do jego emisji będzie wynosił rocznie 10 miliardów zł (szacując około 20 euro za emisję jednej tony tego gazu) - zastrzega dyrektor Janusz Tchórz. - Stajemy więc przed problemem co zrobić z dwutlenkiem węgla. Jest to wyzwanie wymagające rozwiązania technicznego. Zagadnienie wymaga zrealizowania szeregu prac badawczych, aby możliwy był wybór najbardziej optymalnego z nich. Opinia społeczna bardzo krytycznie odbiera ideę wychwytywania, transportu i składowania dwutlenku węgla (Carbonm Capture and Storage, CCS). Projekt związany z zamianą dwutlenku węgla i wodoru w gaz syntezowy (SNG) - naturalny gaz, który byłby wytłaczany do rurociągu, jest natomiast akceptowany społecznie - zwraca uwagę Dyrektor Departamentu ds. Badań i Technologii w TAURON Wytwarzanie S.A.

- W projekcie wykorzystujemy technologię CCU (Carbon Capture Utilization), która jest faworyzowana przez Komisję Europejską. Technologia ta zastępuje wcześniejszą ideę, czyli CCS. Utylizujemy częściowo dwutlenek węgla, a jednocześnie magazynujemy nadwyżki energii pochodzącej z Odnawialnych Źródeł Energii, w postaci energii chemicznej. RAFAKO zajmuje się Work Package 4, czyli integracją reaktora mechanizacji i instalacji pomocniczych z układem SNG w skali pilotowej. Obecnie jesteśmy w fazie realizacji projektu wykonawczego, w przyszłym roku, w pierwszym kwartale są planowane testy, a w 2018 roku planowane jest skalowanie układu oraz analiza techniczno-ekonomiczna naszej instalacji w celu przygotowania się do wdrożenia komercyjnego - informuje M. Kobylańska-Pawlisz. 

Finansowanie projektu i koszty rozwiązania. Zainteresowanie branży

- Przetworzenie części dwutlenku węgla pochodzącego ze spalin z klasycznych kotłów węglowych i energii elektrycznej na metan, który w ten sposób stanie się akumulatorem energii chemicznej odzyskiwanej przez ponowne spalanie go dla celów energetycznych, nie jest tylko fantastyczną mrzonką. Pierwsze analizy ekonomiczne wskazują, że wyposażenie elektrowni w takie instalacje może być opłacalne, a na pewno może służyć ograniczaniu straty związanej ze spadkiem zapotrzebowania na moc - przekonuje Witold Rożnowski, Pełnomocnik Zarządu RAFAKO S.A. ds. Badań i Rozwoju. - Projekt jest w trakcie rozwoju, czeka nas jeszcze jeden rok realizacji i rok testów i optymalizacji. Zaczekajmy z wynikami, nawet tymi częściowymi do momentu, kiedy pilot będzie pracował, a to będzie już w przyszłym roku. W dalszej kolejności rozpoczynamy fazę przygotowania do tego, aby rzeczywiście rozpocząć ekspansję komercyjną tego rozwiązania. Ile badań będzie nas to kosztowało to jest oczywiście kwestia otwarta, ale efekt musi być praktyczny - dodaje W. Rożnowski.

- Chcemy skupić się na obniżeniu kosztów związanych z produkcją instalacji. Obecnie bazujemy na urządzeniach jednostkowych, które są bardzo drogie. Z chwilą uruchomienia produkcji seryjnej, ten koszt będzie można obniżyć. Jesteśmy na etapie początkowym, ale szereg krajów, w tym Niemcy, Korea, Stany Zjednoczone zmierzają również w tym kierunku, mam więc nadzieję, że na bazie tych doświadczeń pojawi się stosunkowo tani produkt, który znajdzie się w powszechnym użyciu.

W tej chwili koncentrujemy się na zagadnieniach teoretycznych, chcemy chronić te rozwiązanie w urzędach patentowych i poprzez optymalizację całego procesu, osiągnąć stosunkowo niskie koszty produkcji - mówi Janusz Tchórz. - Proces powinniśmy rozpocząć bardzo dynamicznie, aby w stosunkowo krótkim czasie móc zagospodarować jak największy strumień dwutlenku węgla. Środki na realizację projektu pozyskaliśmy od KIC InnoEnergy. Na realizację tego zadania otrzymaliśmy 4 mln euro, śro

Source: http://doskonaleszare.github.io/articles/15/w-sejmie-o-globalnym-ociepleniu




W Sejmie o globalnym ociepleniu

5 maja br. w Sejmie RP odbyła się zorganizowana przez Parlamentarny Zespół Surowców i Energii konferencja “Polityka klimatyczna: globalnie i regionalnie” (transmisję można obejrzeć tutaj), która umożliwiła nam uzyskanie wglądu w opinię części polskich decydentów i przedstawicieli przemysłu na temat zmian klimatu oraz globalnej polityki klimatycznej. Oczywiście opinie te nie były specjalnie zaskakujące — dominowało poczucie krzywdy i przekonanie, że zła Unia Europejska globalne ocieplenie wymyśliła, by zaszkodzić stojącej na czarnym złocie i łupkach Polsce — jednak wśród kuriozalnych wystąpień najbardziej wyróżniała się prezentacja Mariusza Oriona Jędryska, geologa z Uniwersytetu Wrocławskiego, byłego Głównego Geologa Kraju, obecnie posła na Sejm RP w klubie parlamentarnym PiS.

Wystąpienie prof. Jędryska składało się z dwóch części, naukowej i ekonomiczno-politycznej, zatem poniżej skomentuję tylko tę pierwszą. Wszystkie cytowane wypowiedzi zostały spisane ze słuchu, mam nadzieję że wiernie, choć w niektórych miejscach pozwoliłem sobie na wycięcie powtórzeń i ewidentnych przejęzyczeń. Niestety, nie wszystkie błędy i przekłamania które padały w wypowiedziach Jędryska da się wytłumaczyć w ten sposób, a ich liczba wystawia smutne świadectwo poziomowi “debaty” jaka toczyła się w polskim Sejmie.

Prof. Jędrysek zaczął od przedstawienia globalnego ocieplenia z perspektywy geologicznej:

Ewolucja jasności Słońca według modelu standardowego względem jasności obecnej (100%).

Faktycznie, jest prawdą, że w odległej przeszłości Ziemi stężenie dwutlenku węgla było wyższe niż obecnie, i że w skali czasowej liczonej w milionach lat — dziesiątkach, setkach i tysiącach milionów lat — koncentracja CO2 na naszej planecie spadała. Praprzyczyną tego zjawiska było efektywności procesu wietrzenia krzemianów [1], który jest głównym mechanizmem usuwającym dwutlenek węgla w atmosferze w geologicznych skalach czasowych. Bez tego mechanizmu powolny, zachodzący przez miliardy lat wzrost jasności Słońca, typowy dla gwiazd ciągu głównego, spowodowałby ocieplenie uniemożliwiające życie na Ziemi. Nie powinno zatem nikogo dziwić, że w odległej przeszłości koncentracja dwutlenku węgla była wyższa niż obecnie — gdyby była taka sama, mniejsza ilość docierającej do Ziemi energii słonecznej skutkowałaby znacznie niższymi temperaturami i globalnym zlodowaceniem.

Choć wietrzenie krzemianów działa jak planetarny termostat (przy znacznym obniżeniu globalnej temperatury zwalnia, prowadząc do akumulacji dwutlenku węgla w atmosferze, przy wzroście temperatury przyspiesza, obniżając ilość CO2), mechanizm ten nie jest wystarczająco szybki, by reagować na zaburzenia składu atmosfery zachodzące w skalach krótszych niż setki tysięcy lat, a tym bardziej kilku setek lat, w czasie których ludzkość spaliła miliardy ton węgla i ropy.

W efekcie poziom dwutlenku węgla szybko rośnie, i już w tym momencie osiągnął wartości bezprecedensowe nawet w geologicznej skali czasowej. Koncentracja CO2 w atmosferze przekracza dzisiaj (w roku 2015) 400 części na milion (ppm), co jest poziomem wyższym o około 100 ppm od maksymalnych wartości osiąganych w trakcie interglacjałów ostatnich 800 tysięcy lat [2][3][4].

Zmiany koncentracji dwutlenku węgla w ciągu ostatnich 800 tysięcy lat w oparciu o badania rdzeni lodowych z Antarktydy. Zaznaczono też poziom osiągnięty w 2015 roku.

Trzeba byłoby się cofnąć dopiero do pliocenu (2-3 miliony lat temu), aby natrafić na atmosferę zawierającą 400 ppm CO2 [5]. Co więcej, nawet jeśli weźmiemy pod uwagę okres znacznie dłuższy — liczony w dziesiątkach, a nawet setkach milionów lat — okaże się, że koncentracja dwutlenku węgla w atmosferze rzadko przekraczała 1000 ppm [6][7][8]. Jeśli ludzkość w dalszym ciągu będzie swobodnie spalać paliwa kopalne, tak jak za tym lobbuje prof. Jędrysek, możemy osiągnąć taki poziom CO2 w ciągu zaledwie stulecia.

O ile wypowiedzi prof. Jędryska na temat przeszłych zmian poziomu dwutlenku węgla można uznać za nieścisłe, to niestety wiele pozostałych wygłaszanych przez niego tez jest już kompletnie nieprawdziwa. Twierdzi on na przykład, że z analizy proxy tlenowych δ18O wynika, iż

W pierwszej chwili myślałem, że prof. Jędrysek się przejęzyczył, i zamiast ocieplenia miał na myśli oziębienie, jednak w dalszej części wypowiedzi konsekwentnie powtarza tezę o zmniejszającej się objętości czap lodowych.

W rzeczywistości jest bowiem dokładnie na odwrót, 11 Oczywiście jeśli ponownie zignorujemy ostatnie dekady, w których obserwujemy antropogeniczne ocieplanie się głębin oceanicznych oraz ubytek mas lądolodów Grenlandii i Antarktydy. bo od około 50 milionów lat proxy oparte o analizę składu izotopowego pancerzyków otwornic wskazują na wzrost zawartości cięższego δ18O w wodzie oceanicznej, czyli oziębianie się głębokich wód oceanu, oraz przyrost objętości czap lodowych: 34 miliony lat temu powstał lądolód na Antarktydzie; 3 miliony lat temu zaczął rosnąć lodowiec na Grenlandii.

Zmiany zawartości δ18O w wodzie morskiej na przestrzeni ostatnich 65 milionów lat. Wyższe wartości δ18O odpowiadają niższej temperaturze wód głębinowych oceanów i/lub większej objętości lądolodów.

Podejrzewam, że prof. Jędrysek, przygotowując się do prezentacji, zinterpretował wyższe wartości δ18O jako odpowiadające wyższym temperaturom, i dlatego wyszło mu ocieplenie zamiast oziębienia… tak czy owak, tak poważnej pomyłki nie spodziewałbym się po geologu występującym w roli eksperta od przeszłych zmian klimatu.

W trakcie prezentacji prof. Jędrysek odwołuje się do rekonstrukcji paleoklimatycznych których był współautorem [9][10]

Nie podzielam optymizmu prof. Jędryska co do dokładności rekonstrukcji temperatur na podstawie δ13C. Kalibracje, o których mówi, nie są skomplikowane — to iloraz średniego δ13C z całych (datowanych na około 1400 lat) profili torfowych oraz współczesnych średnich temperatur sezonu wegetacyjnego pobliskich torfowisk, przy założeniu że w okresie objętym próbkowaniem temperatury zmieniały się synchronicznie, co tłumaczyło się na zmiany zawartości izotopu 13C. Nawet gdyby te założenia były spełnione (co prowadziłoby do sytuacji, w której krzywe δ13C są identyczne w kształcie, tylko przesunięte o jakąś wartość), same błędy datowania radiowęglowego próbek22 Autorzy podają niepewność datowania na jako 1140±130 lat BP, zatem zakładając że jest to wartość błędu 1σ, szerokość 95% przedziału ufności wynosi około 500 lat dla najstarszej części profilu… powodowałoby że dokładność 0,1 stopnia jest nieosiągalna.

Inne rekonstrukcje paleoklimatyczne sugerują odmienne wnioski [11], ale nawet gdyby teza prof. Jędryska była zgodna z prawdą, to co z tego? Ziemia jest dużą planetą, i wciąż na jej powierzchni można znaleźć miejsca w których wzrost temperatury nie wykroczył poza ramy naturalnej zmienności ostatniego tysiąclecia czy dwóch.33 Zwłaszcza na wysokich szerokościach geograficznych półkuli północnej, gdzie wskutek działania cykli orbitalnych od kilku tysięcy lat spada nasłonecznienie letnie. Na razie, bo wraz ze wzrostem temperatur będzie to coraz trudniejsze, czego dowodem jest że w ostatnim czasie notujemy wielokrotnie więcej absolutnych rekordów ciepła niż zimna.

Prof. Jędrysek znowu się myli. Większość rekonstrukcji dendrochronologicznych nie opiera się o pomiary zawartości izotopu 13C w słojach drzew, tylko o analizę ich grubości (chronologie TRW) oraz gęstości drewna późnego (chronologie MXD), i jak najbardziej można pokazać że są one skorelowane z temperaturami okresu wegetacyjnego [12][13].

Jak to w nauce, dobrze jest mieć wątpliwości i zadawać pytania. Można też spróbować sprawdzić, czy przypadkiem nikt na te pytania już nie udzielił odpowiedzi.

Klimatolodzy oczywiście wiedzą o istnieniu efektu miejskiej wyspy ciepła, a także wielu innych czynników wpływajacych na odczyty rejestrowane przez przyrządy stacji meteorologicznych: zmiany praktyk obserwacyjnych, instrumentów, lokalizacji, czasów wykonywania pomiarów. Wykorzystywane przy badaniach historycznych zmian klimatu dane meteorologiczne są zatem homogenizowane, co oznacza że wpływ tych czynników (niehomogeniczności) jest redukowany.Nie napiszę, że usuwany całkowicie, bo to nie byłoby możliwe — tym niemniej, techniki statystyczne wykorzystywane przy homogenizacji można testować na danych syntetycznych, dzięki czemu wiemy że są skuteczne.

Oprócz pomiarów w stacjach meteorologicznych klimatolodzy dysponują także odczytami temperatury oceanów, a dla ostatnich 3-4 dekad sondaże atmosfery wykonane przez radiosondy i satelity, a także szeregiem pośrednich wskaźników takich jak zmiany fenologiczne zachowań zwierząt i cykli wegetacyjnych, regresja lodowców górskich i lądolodów, topnienie wiecznej zmarzliny, czy zmiany temperatury gruntu propagujące od powierzchni na coraz większe głębokości. Oczywiście, każda seria pomiarowa obarczona jest jakimiś niepewnościami — o czym więcej niżej — jednak realność globalnego ocieplenia nie powinna być przedmiotem sporów.

Z kontekstu oraz przytaczanych wartości wynika, że prof. Jędrysek cytuje tutaj trendy temperatur dolnej troposfery w analizie UAH w wersji 6.0 i 5.6. Różnice o których mówi wynikają ze zmienionej techniki analizy pomiarów promieniowania mikrofalowego emitowanego przez cząsteczki tlenu, na podstawie których wnioskowana jest temperatura danej warstwy atmosfery.44 Przy okazji warto zauważyć że funkcja wagowa dla dolnej troposfery jest inna w wersji 6.0. Naukowcy odpowiedzialni za analizę UAH twierdzą że powinno mieć to niewielki wpływ na wartość trendów oraz wpływ błędów systematycznych, ale biorąc pod uwagę dotychczasową historię produktu UAH warto zachować w tej kwestii sceptycyzm… Warto więc pamiętać, że podobnie jak w przypadku serii instrumentalnej z Krakowa o której mówił wcześniej prof. Jędrysek mamy do czynienia z niepewnościami związanymi z wpływem czynników nieklimatycznych na wykonane obserwacje: degradacją instrumentów, błędami kalibracji czy dryfem orbit satelitów. Dlatego też nie należałoby wyciągać zbyt daleko idących wniosków z tego, że w jednej (z wielu) analizie danych satelitarnych trend temperatur zmienił się o 0,03 stopnia…

Logarytmiczna zależność wymuszenia radiacyjnego od koncentracji dwutlenku węgla nie jest “nowa”, bo klimatolodzy wiedzą o niej od kilkudziesięciu lat.55 Patrz np. wzór (1) w [14] z 1981 roku. Przytoczone przez prof. Jędryska liczby nie mają jednak sensu… bo względem czego liczony jest 11%? Jeśli jest to bezwzględna skala temperatur Kelvina (a tylko taka interpretacja miałaby sens fizyczny), to oznaczałoby to wzrost o 32 K, co jest wielkością absurdalnie dużą. W rzeczywistości, 100% wzrost koncentracji dwutlenku węgla (czyli podwojenie jego zawartości w atmosferze) skutkuje wzrostem temperatury o 1,5-4,5 K, czyli o około 1%.

Czy jest to ‘tylko’ 1%? Cóż, gdyby trzymać się tej samej konwencji, to w maksimum ostatniego zlodowacenia około 26 tysięcy lat temu, średnia temperatura globalna była tylko 1,5% niższa niż na początku XX wieku. Podniesienie temperatury ciała też o tylko 1% oznacza wysoką gorączkę, a o 2% poważnie zagraża ludzkiemu życiu. 40 metrów wzrostu poziomu wszechoceanu to tylko 1% zwiększenie jego objętości, i tak dalej. Jasne jest więc, że mówienie o procentach, bez uwzględniania fizycznego kontekstu wielkości do których się odnoszą, nie ma większego sensu.

Trudno powiedzieć co dokładnie ma na myśli prof. Jędrysek i o jakich zależnościach mówi. Fizyka gazów cieplarnianych, transferu radiacyjnego, spektroskopia, czy optyka jest solidną częścią klimatologii i nie tylk

Source: http://wszystkooemisjach.pl/264/konwersja-dwutlenku-wegla-w-metan

ka4alka.com.ua

Categories

Farmakologia Sport: Cena
Generika apotheke
Klinika w niemczech
Oprema za restorane
Options binaires
Pomorski tovorni
Rideaux: service, conseil
Sklep meblowy
Système d'arrosage
Transport morski
Watering systems for garden
Watering systems for garden
Інтернет магазин: студії, ціна, поради
Автоматические поливочные системы
Автоматический полив участка: цена, стоимость
Автоматичний полив
Бетон: відгуки, ціни
Бетон: цены, отзывы
Все о перевозках
Все о шторах и жалюзях
Гадание: астрология и астрочаты
Дизайн интерьера дома: цена, отзывы
Дизайн проекти: поради, послуги
Дизайн проекты: советы, услуги
Дизайн інтер'єру будинку: ціна, відгуки
Интернет магазин: студии, цена, советы
Клиники германии
Клініка в німеччині
Кожанные куртки
Магазин кроссовок
Мебельный магазин
Меблевий магазин
Мир кроссовок: советы, цены
Морські перевезення
Оборудование для магазинов
Оборудование для полива
Оборудование для ресторана
Пошив штор: услуги, советы
Пошиття штор: послуги, поради
Приватний будинок престарілих
Салон готових штор
Салон готовых штор
Світ кросівок: поради, ціни
Системи поливу рослин
Спортивна фармокология: ціна
Спортивная фармакология: цена
Трикотаж для детей
Трикотаж для дітей
Трикотаж: відгуки, ціни
Трикотаж: отзывы, цены
Трикотажний одяг
Устаткування для магазинів
Устаткування для ресторану
Частный дом престарелых
ダポキセチン
バイナリオプション